Aspiryna Bayera mogłaby kosztować trzykrotnie mniej, niż kosztuje.
W związku z rozpoczęciem sezonu grypowo-przeziębieniowego przyjrzałem się lekarstwom na dolegliwości związane z powyższymi chorobami oraz ich cenom.
Jednym z najpopularniejszych w Polsce leków przeciwbólowych jest Aspiryna firmy Bayer. Pudełko z 10 tabletkami kosztuje 7,19 zł (ceny podaje z internetowej apteki DOZ.pl, w aptekach stacjonarnych ceny są nawet o 20-30 proc. wyższe).
Powstaje pytanie: ile Bayer zarabia na Aspirynie, za która płacimy 7,19 zł. Oczywiście nie należy od firmy oczekiwać, że nam poda tę informację. Jest jednak sposób by samemu taką informację zdobyć.
Otóż jedynym składnikiem leku Aspiryna jest kwas acetylosalicylowy (10 tabletek po 500 mg czyli 5000 mg w opakowaniu).
Postanowiłem poszukać najtańszego leku, który ten składnik zawiera. I oto lek Kopiryna produkowany przez Arrow Poland zawiera 12 tabletek po 400 mg, czyli 4800 mg w opakowaniu i kosztuje 2,29 zł (dodatkowo w Kopirynie jest jeszcze 50 mg kofeiny, ale pomińmy to).
Podsumowując:
-1000 mg kwasu acetylosalicylowego w 10 tabletkowym opakowaniu Kopiryny kosztuje 48 gr
-1000 mg kwasy acetylosalicylowego w 10 tabletkowym opakowaniu Aspiryny kosztuje 1,44 zł, czyli trzy razy więcej
Inaczej mówiąc: opakowanie Aspiryny mogłoby kosztować 2,4 zł i producent ciągle by na nim przyzwoicie zarabiał.
O tym, że taka cena nie jest fantazją świadczy fakt, że jakieś 3-4 lata temu kupiłem opakowanie Aspiryny Bayera w centrum Warszawy po 3,5 zł. Z tym, że pochodziło ono z importu równoległego z Grecji (czyli w cenie był jeszcze transport z Grecji i zarobek importera). To oznacza, że Bayer sprzedawał wówczas w Grecji Aspirynę kilkukrotnie taniej, niż w Polsce.

"Jestem synem ludobójcy" - to wyznanie pozwalało zdobyć dużo sympatii w powojennych Niemczech.
Brytyjski dziennik "Daily Mail" opublikował ostatnio inspirującą historię Brytyjczyka Brendona Grimshawa, który w 1962 r. za 8 tys. funtów kupił bezludną wyspę. Sprawił, że dziś warta jest 34 mln euro.
http://www.youtube.com/watch?v=jw35QwKuHtc
i tu szczęka opada...jeśli wytrwacie do końca rozjaśni się wam sprawa nie tylko UE, ale i ACTA
Pozdrawiam!
Myślałem że POLOPIRYNA jest najtańsza w większych paczkach. Mylę się?
KOPIRYNA
"Niepożądane skutki:
Nadmierne pocenie się, szum w uszach, nudności, wymioty, zawroty głowy. Bardziej obfite krwawienia miesiączkowe.
Inne możliwe skutki uboczne:
Czasami na skórze w niektórych miejscach możesz zauważyć rumień lub pokrzywkę. Krwawienie z przewodu pokarmowego, które objawia się smolistymi stolcami bądź wymiotami przypominającymi wyglądem fusy od kawy. Jeśli cierpisz na chorobę wrzodową, może dojść do jej zaostrzenia lub nawrotu. Mogą wystąpić zaburzenia krzepnięcia krwi (krwawienia z dziąseł, "siniaki" po niewielkich urazach). Może powodować napady podobne do astmy oskrzelowej. Przyspieszenie oddechu, niewydolność krążenią, kamicę nerkowę Stany zamroczenia, pobudzenia, omamy, drgawki (zwłaszcza u dzieci). U dzieci może spowodować tzw. zespół Rey'a polegający między innymi na uszkodzeniu mózgu."
http://www.ilekarze.pl/leki/K/kopiryna/
Po co kofeina? To wyklucza stosowanie u dzieci. Poza tym co jest w składzie otoczki? To dopiero jest CIEKAWE w lekach... cholerni truciciele!
http://kopiryna.pl/ulotka.pdf
Tylko skrobia w otoczce? Nie do wiary ;)
400 mg to spora dawka "kwasu" na raz i nie radzę brać tego przed jedzeniem, albo łykać w całości, chyba że lek z takim kwasem ma otoczkę dojelitową na jak nasercowy polocard.
Aha, wg mnie działanie przeciwbólowe kwasu jest ILUZORYCZNE, ale może tylko mój łeb się nie ima tego środka. Na lekki stan podgorączkowy, przedzapalny pomaga. Przeziębienie leczone kwasem trwa siedem dni, nieleczone... tydzień.
W ramach tekstu sponsorowanego przez lobbies polskich rolników zareklamuję na przeziębienia POLSKI CZOSNEK, CEBULĘ i jarzyny, owoce zawierające witaminę C.
Popatrzmy na ceny aspiriny w USA w sieci (dostawa za darmo)
*****
Aspirin (81mg) - 36 Chewable Tablets $2.00 —> Free Shipping
Aspirin (325mg) - 100 Tablets $2.00
Aspirin (81mg) - 120 Enteric Coated Tablets $2.15
Aspirin (81mg) - 120 Tablets $2.25
***
I znacznie wyższe ceny Bayer'a (+ koszty przesyłki)
Bayer PM Aspirin Caplets 40 Caplets
Pharmapacks.com $12
drugstore.com $6.29
Amazon Marketplace $7.00
Amazon Marketplace $7.00
——
$11.29 after
Bayer® Aspirin 325 mg
500 Tablets
*
Robienie w konia? Raczej mało świadomy wybór, ale na tym polega wybór. W przypadku leków dochodzi jeszcze brak świadomości ich składu, ale tu się płaci za brak wiedzy, który występuje też u ludzi wykształconych - biorących tą samą substancję aktywną pod postacią kilku lekarstw, a później dochodzi do przedawkowania, bo nagle okazuje się, że kilka leków antygrypowych (które grypy nie leczą) opartych jest na paracetamolu.
Potężny rynek leków w Polsce jest drenowany w sposób bezwzględny i gangsterski.
I końca nie widać.
Leki na rynku śmiało można podzielić przez /10 względem substancji czynnych. Od co najmniej dekady lek robi się tak:
- Zapada decyzja o nowym "produkcie"
- Planuje się nazwę i kampanię reklamową
- Zapada decyzja które substancje czynne zostaną użyte, jeśli w ogóle jakieś. Chodzi o to, żeby prawa były wygasłe, albo właściciel mógł nam naskoczyć.
Miesza się to w proporcjach nieco innych, niż konkurenci, albo nasz lek "starszej generacji". Chodzi o to, żeby nikt nam plagiatu nie zarzucił i aby powstał "nowy, cudowny skład, o niezwykle silnym działaniu leczniczym", w wyniku "pracy naszych centrów naukowych".
- Jeszcze tylko "umiejętna" kampania wśród lekarzy i NFZ i po robocie!
Można liczyć kasę.
Są pytania? Nie widzę!
Tak samo zresztą robi się np. "nowe generacje silników" samochodowych. Zupełnie nowe, genialne silniki XXIwieku! Pojęcia nie macie ile to się trzeba dizajnersko narobić, żeby nalać tego plastiku na silnik zbudowany w latach '70, żeby każdy przyznał, że to startrek!
Rynek w tym przypadku jest zbędny...'-jeszcze obok nfz i MZ POstawimy sobie MinLeków! Marek, daj spokój z tymi swoimi lewackimi wynurzeniami. Odsyłam do rozległego artykułu Gwiazdowskiego na ten temat, który się ukazał przy okazji ostatniej rozróby lekowej. Nie dość ci, że za wizytę u lekarza bulisz jeszcze urzędnikowi w MZ i nfz? Chcesz tych biednych, chorych ludzi zmusić do kupowania od monopolisty zwnaym MLeków? 'Po kosztach'? To zobaczysz jakie będą koszty jak się zabiora za to urzędnicy. Zejdź na ziemię, niepoprawny romantyku. Człowieku, przerabialismy to już w PRL!
Rzecz w tym że pacjentom było LEPIEJ za PRL i nikt nie pytał kto ile ma pieniędzy na leczenie, na leki. Mam znajomą pielęgniarkę na emeryturze, więc trochę ma porównania. To co się dzieje teraz, to LUDOBÓJSTWO. Dlaczego te fabryki leków sprywatyzowano, czy od tego mamy tańsze leki? Wolny rynek dopuszcza nowych inwestorów, niech sobie Bayer zbuduje sto fabryk swojej dosyć szkodliwej aspiryny i sprzedaj po 10zł za parę tabletek, głupcy kupią nie liczący się z groszem.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Heroina
Inny "lek" Bayera... plus parę innych przyjemnych gazów itd Kwas może spowodować wiele skutków ubocznych, ale zapewne o to chodzi, więc większość leków na tym opartych nie ma otoczki, nie ma ostrzeżeń odpowiednio poważnych i dokładnego opisu sposobu zażywania. Ja np rozpuszczam polopirynę w łyżce wody.
Leki powinny być monopolem państwa dla dobra obywateli (za II RP były monopole, za królów też) i pod ścisłą kontrolą, badaniami składu, skutków. Przecież testy kliniczne to ściema. Leczymy np przeziębienie, ale rozwalamy sobie żołądek, jelita kwasem. Uważam za absurd stosowanie tych środków jako przeciwbólowe, zresztą na to nie mądrych, wszystkie prochy szkodzą.
I też jestem za redukcją biurokracji, urzędników.
Osoba mi bliska przetestowała to na swoim organiżmie. Strach iśc do lekarza po recepty. Czyżby cały ten pic polegał na tym aby starsza populacja w miarę szybko zeszła z tego świata. Pozdrawiam.
Ale, ale ja tam kupuję"eskę" (nie blogerkę, tylko polopirynkę), albo właśnie "bajera". Otóż dawno temu wyszło nam w labie, że ta od "bajera" jest najmniej zanieczyszczona... No, fakt, do porównania mieliśmy analogi sowieckei i chyba bułgarskie. Po sowieckich zdarzały się krwotoki z układu pokarmowego.
Inna sprawa, że nazwę firmy Bayer nie bez kozery piszę foentycznie w formie "bajer";).
Ale masz rację, to czesto kwestia technologii. Nie tylko zanieczyszczenia, ale także m.in. odpowiedniej mikronizacacji preparatu.
Trzeba tylko nazbierać kory wierzby, zrobić wywar.
Jakichś ziółek do tego nazbierać, ususzyć (czasu dość - bezrobocie nie maleje) i damy radę :)
Zdrowsza, smaczniejsza i kwas acetylosalicylowy naturalny a nie z ciężkiej syntezy chemicznej.
III RP jest systemem ludobójczym, trzeba to zmienić, bo nic lepiej samo z siebie nie będzie.
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/7/79/BayerHeroin.png/220px-BayerHeroin.png
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/ff/Bayer_Heroin_bottle.jpg/220px-Bayer_Heroin_bottle.jpg
http://pl.wikipedia.org/wiki/Heroina
Raz zrobiłem błąd i połknąłem całą polopirynę chyba nawet na pusty brzuch, myślałem że bebechy wyrzygam, a rzyć chciało rozerwać. Mam wrażliwy dosyć żołądek, może tam coś nie gra... i kwas mi szkodzi, a nigdy na ból głowy nie pomaga.
Pozdrawiam
Oprocz tego - nie mozna stosowac aspiryny u dzieci - wcale. Po pierwsze daje to tzw syndrom Steven-Johnson - niezbyt czesty ale niebezpieczny dla zycia. Poza tym powoduje krwotoki z nosa, po trzecie wrzody zoladka. A wiec do 9-tego roku zycia nie mozna aspiryny podawac dzieciom, lepiej acetaminophen.Srodek ten ma mniej dzialan ubocznych i nie powinni go stosowac tylko alkoholicy - bo u takich ma dzialanie na watrobe. Ale jezeli musicie brac aspiryne i nie mozecie paracetamolu(acetaminophen) - to jednak Bayer bywa niezastapiony. A cena moze wynikac z pertraktacji pomiedzy firma ktora produkuje, a tymi ktorzy sprzedaja. Wspolna zmowa i umowa.
Polopiryna i jej podobne tez draznia zoladek.
dzieci i osoby starsze wogole nie powinny brac aspiryny, chyba ze malutka dawke - 80mg dziennie--do rozrzedzenia krwi, ktora ma to do siebie, ze na starosc gestnieje i nprzestaje krazyc w naczyniach stwardnialych i zwezonych - a wiec nie dochodzi do mozgu, nerek, miesnia sercowego, oka, itd itp i naczynia czesciowo obumieraja i dostajemy - zawalu, choroby niedokrwiennej serca , wylewu do mozgu czy ocznego itd itp.
Natomiast jezeli macie bole reumatyczne, zwiazane ze stanem zapalnym - to najlepsze bez recepty sa naproxen lub ibuprofen. Co komu lepiej sluzy.
I trzymaj sie, Stanczyku! Pewnie masz juz mase porad od roznych bab!
[...]
I też jestem za redukcją biurokracji, urzędników."
To się nazywa schizofrenia. Faktycznie Aspiryna na to nie pomoże chyba...
Pomijam już, że ten pomysł oznacza absolutny brak postępu - raz wymyślony lek będzie produkowany przez 50 lat i zapewne dostępny na kartki już po roku oczekiwania.
Co do leków to marża jest tylko kilkunasto-kilkudziesięcio procentowa, lepiej się wychodzi na suplementach diety - marża nawet 90%. I mówię tutaj o marży tylko i wyłącznie aptek ;]
Co do testowania na więźniach to jest przecież wiele takich perełek i nawet zwiększając świadomość nie zabronimy ubierania czy korzystania z pewnych artykułów.
Co do państwowych firm farmaceutycznych to jestem ciekawe jakie państwo wyłoży kasę na badania. Wszystkie leki są chronione patentami i nie wystarczy "zmieszać i opakować". A badania kliniczne to nie ściema tylko poważne pieniądze bo wprowadzenie nowego leku to wydatek rzędu 1mld dolarów( słownie miliard dolarów). Więc wracając do państwowych firm skąd wziąć pieniądze na nietanie patenty albo samodzielne opracowanie leków i ich szkodliwości?:>