Poniżej pierwszy ranking najchętniej czytanych postów na Nowym Ekranie. Dotyczy postów opublikowanych w 2011 r.
Wszystkich postów było ponad 38 tys. 18 postów miało powyżej 20 tys. odsłon, 70 powyżej 10 tys. odsłon a 296 powyżej 5 tys.
Ale już 1000 odsłon wystarczyło, by znaleźć się w 15 proc. najchętniej czytanych postów na NE.
1. Ślady materiałów wybuchowych na ciele Zbigniewa Wassermanna
Demostenes 2011-12-19 63280
2. Zamach na Polskę
Ryszard Opara 2011-11-17 36769
3. NIEWOLNICZE PODATKI W POLSCE.
Mariusz Kasprzycki 2011-08-05 35112
4. W Polsce planowany jest zamach „terrorystyczny” i stan wojenny.
Fiatowiec 2011-07-24 34489
5. Potencjalnie jesteśmy bogaczami
WojtekCy. 2011-05-27 30525
6. Galeria Łobuzów -UPDATE
mustrum 2011-04-13 28592
7. Udało się skazanej ofierze „policyjnego psychopaty”, otrzymać wyrok wraz z uzasadnieniem
Andrzej Słonawski 2011-11-26 26956
8. Skazany na śmierć. W Polsce
Paweł Pietkun 2011-10-09 26210
9. Если завтра война
Szeremietiew 2011-03-23 25372
10. Czy głosujesz za brodą? Czy przeciw?
Evita2011-06-23 24704

"Jestem synem ludobójcy" - to wyznanie pozwalało zdobyć dużo sympatii w powojennych Niemczech.
Brytyjski dziennik "Daily Mail" opublikował ostatnio inspirującą historię Brytyjczyka Brendona Grimshawa, który w 1962 r. za 8 tys. funtów kupił bezludną wyspę. Sprawił, że dziś warta jest 34 mln euro.
Nie chcę tu powiedzieć, że nie może być spójności atrakcyjnego dla czytelników tytułu z wartością merytoryczna tekstu. Może. :)
Faber
----------------
Teoretycznie tak... Ale ponieważ statystyka, czyli najwyższa forma kłamstwa, wrzuca go gara również osobnika typu Fiatowiec - uważam, iż pożeranie czegoś, co ma w sobie olstra, pistolety i ostrogi może być co najmniej niebezpieczne. Dalej nie komentuję, dzisiaj taki wysyp durnowatych wpisów, że głowa boli. I Fiatowiec znów na czele. Nie denerwuje Szanownej to jego bardzo męska sylwetka w awatarze? Strach się bać, prawda?
Z ukłonami
Do bigosu podeszłabym w tym przykładzie, jako do treści. Rodzaje mięsiwa, to tematy.
Czy mnie drażni awatar? Hm. Do bigosu wrzucam mięsiwa już rozebrane z opakowania, umyte i pokrojone.
Nie wiem, czy wypada dalej tak kulinarnie komentować, wszak wejdziemy na teren, że podobnie, jak ze statystyką, są osoby, które nie lubią bigosu?;)
Co do dni, w których w mediach panuje szaleństwo jednego tematu, mam podobne odczucia, to są dla mnie trudne dni.
Z pozdrowieniem :)
Zenada, ale jak chodzi o pop-ularność dla kasy, to jest skuteczność.
Karły moralne wiedzą czego chce publika, tego co ma wcześniej włożone.
Ten ranking jest ważny i ciekawy - bo trochę oddaje to, jaki jest powszechny wizerunek Nowego Ekranu wśród czytelników!
Faber
Jezeli zas chodzi o "bigos" to nie nalezy on na pewno do potraw znanych i najlepszych - chyba, ze sie mysli jedynie kategoriami polskiego zascianka ... i polowania na "zajace" i inne latwe do ustrzelenia zwierzaki...( patrz latwowiernych czytelnikow)!
pozdrawiam
Faber
A żadnej z pozostałych nie czytałem.....
Chyba mam jakiś zupełnie przestrojony fokus.