Od listopada 2014 r. kraje strefy euro będą decydować o prawie obowiązującym w Polsce.
Wczoraj brytyjski dziennik „The Sunday Telegraph” podał, że w listopadzie 2014 r. wchodzą w życie nowe zasady głosowania w UE. Wynikają one z postanowień Traktatu Lizbońskiego. Zgodnie z nimi, aby przegłosować przepis obowiązujący na terenie całej UE, muszą się za nim opowiedzieć państwa reprezentujące co najmniej 65 proc. populacji UE |(do tej pory było to 71 proc.). W krajach strefy euro mieszka obecnie 66 proc. mieszkańców UE. To oznacza, że kraje tę będą mogły przegłosowywać przepisy, które będą obowiązywały w Polsce nawet jeżeli nie wyrazimy na nie zgody. Chodzi o decyzje podejmowane tzw. Kwalifikowaną Wiekszością (Qualified Majority Voting) czyli m.in. dotyczące handlu i ochrony środowiska naturalnego.

"Jestem synem ludobójcy" - to wyznanie pozwalało zdobyć dużo sympatii w powojennych Niemczech.
Brytyjski dziennik "Daily Mail" opublikował ostatnio inspirującą historię Brytyjczyka Brendona Grimshawa, który w 1962 r. za 8 tys. funtów kupił bezludną wyspę. Sprawił, że dziś warta jest 34 mln euro.
Niech teraz, po tym krótkim tekście i inni otworzą oczy.
Kołchozy nigdy nikomu nie wychodziły na dobre. Jeden związek socjalistyczny z centralą w Moskwie zastąpiliśmy innym socjalistycznym związkiem z centralą w Brukseli. Taki twór polityczny nie ma racji bytu...
Pozdrawiam
to dopiero od 2014 będą o nas decydować
a teraz to my sami
ręką w nocniku se możemy
pozdrawiam
Jeżeli nawet , to będą one dotyczyły również prawie 400 mln ludzi .
Grupy rządzące w Polsce od ponad trzystu lat wolą orientować się na władców ościennych państw , co z euroentuzjazmem kontynuuje "okrągły stół " , niż "...zniżyć..." się do "pospólstwa ". "lemingów" , "debilnego społeczeństwa " .
Zaprawdę , strefa euro rządzi w Polsce już od wielu lat....a nie " za trzy lata "
uruchomić media które miałby klepać jakieś bajki o zagrożeniu
atomowym przez Iran. Irak nie miał zasobów atomowych,ani też
broni chemicznej. Ale parę milionów ludzi zginęło w tym kraju.
Pozdrawiam
"....Umowa między Polską a Izraelem w sprawie wzajemnej ochrony informacji niejawnych związanych ze współpracą obronną i wojskową została podpisana w lutym tego roku podczas wizyty premiera Donalda Tuska w Izraelu. Nie zdecydowano się na debatę sejmową na temat tego porozumienia...." (Wiadomości Gazeta Prawna 19.08.2011 )
Prawdopodobnie rząd nie wyśle żołnierzy , bo ma ich niewielu .
Jest natomiast przećwiczona opcja z najemnikami . Również jest duże prawdopodobieństwo , że diaspora żydowska , o liczebności
kilkumilionowej(sic!) ,nie będzie szczędziła swoich najlepszych synów i córek .
Czytałem , że Ludwik Dorn pali się do ataku na Iran .
--------------------
Proponuję przeczytać to:
http://iskry.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=3597&Itemid=4
http://iskry.pl/images/przyjaciele_d.jpg
Pozdrawiam
Ja widziałem sens wejsćia do WE ale poto by tam decydować, daliśmy się wyrolować, tzn Lech Kaczyński podpisując traktat Lizboński. Nie ma już tego co podpisał traktat więc nikt go nie rozliczy (historia tylko), ale trzeba się z tego wyplątać.
Pozdrawiam